Zabytki

1. Zabytki: – lokalizacja: deptak Zdrojowy, przy ul. Uzdrowiskowej.

„Budynek pijalni wód leczniczych” – został wzniesiony w 1862 r., w stylu architektury parkowej. Charakteryzuje się drewnianą konstrukcją ryglową, wielobocznymi oknami o drobnym, pajęczynowym podziale i czterospadowym dachem, którego połacie są wygięte esowato. Pierwotnie był zdobiony perłowymi inkrustacjami. Mieścił się w nim marmurowy basen, z którego można było czerpać solankę. Pijalnia była połączona z domem zdrojowym krytym deptakiem o długości 88 m. Obecnie mieści się w nim kawiarnia.
„Hotel Prezydent” -  pochodzący  z 1880 r., wybudowany w stylu neobarokowym dawny hotel jest jednym z kilku obiektów uzdrowiskowych, które po II wojnie światowej zachowały swój pierwotny kształt. Po burzliwych kolejach losu, na pierwszym piętrze mieści się w nim administracja uzdrowiska. Na parterze działa kawiarnia „Uzdrowiskowa”, która na poczet swej działalności, w okresie letnim wykorzystuje stylowy, drewniany taras widokowy.
„Pawilon Zdrojowy „Wrzos” – daw. Hotel Zdrojowy, pochodzi z 1874 r. Charakteryzuje się drewnianą konstrukcją muru pruskiego. Na dzień dzisiejszy, oprócz pokoi sanatoryjnych, mieści się w nim sala koncertowa oraz siedziba uzdrowiskowej biblioteki.
Pierwotnie Kurthotel (dawna nazwa pawilony „Wrzos”) wzbogacony był od strony południowej o efektowną drewnianą werandę rozebraną w latach powojennych. Jest on jedynym, zachowanym obiektem wybudowanym w drewnianej konstrukcji muru pruskiego (duży fragment charakterystycznej elewacji z cegły został zasłonięty dobudowaną ścianą, w miejscu dawnych podcieni).
„Pawilon Spójki Brackiej ‘’Górnik’’ – powstał w 1897 r. jako ostatni z sanatoryjnych obiektów. Potężna, dwupiętrowa konstrukcja została wzniesiona z czerwonej cegły na podmurówce kamiennej. Już początkiem XX w., każdego roku odzyskiwało w nim zdrowie po 400 górników i osób z ich rodzin. Po II wojnie światowej pełnił różne funkcje. Do 2009 r. mieściła się w nim Szkoła Podstawowa nr 2 im. Jana Pawła II. Obecnie jest siedzibą Gminnego Ośrodka Kultury, Biblioteki oraz Gminnego Zespołu Oświaty.

2. Obiekty sakralne: lokalizacja – ul. Główna 50

„Kościół Parafialny p.w. św. Jerzego” – kiedy 4 kwietnia 1909 r. spłonął doszczętnie drewniany kościółek z Goczałkowic, pod wezwanie św. Wojciecha i Jerzego, zwrócono się o pomoc materialną do księcia pszczyńskiego, w celu wybudowania nowej świątyni. Murowany Kościół wystawiono z „pańskich” pieniędzy, a sama parafia nie musiała od siebie wiele dokładać ze względu na pozostawiany zapis w testamencie zmarłego dziekana Nytza. Budynek wystawiono niezwykle szybko, jego poświęcenie miało miejsce już 15 grudnia 1910 r.
Wybudowany na planie krzyża łacińskiego w stylu neobarokowym kościół został zaprojektowany przez Ludwika Schneidera, a jego konstruktorem został Paweł Swoboda. Na jego wierzy zawisły ufundowane przez parafian cztery dzwony o imionach: Józef, Maria, Antoni i Jerzy. Piąty, niewielkich rozmiarów, który dzwonił na Anioł Pański i w czasie pogrzebów był umieszczony w sygnaturce (mała wieżyczka na dachach kościołów). W trakcie II wojny światowej dzwony zostały zdemontowane i przetopione przez okupanta, tak, że po ’45 roku pozostał tylko jeden. Zmusiło to mieszkańców do zakupu trzech nowych. Fundatorem jednego z nich został ówczesny goczałkowicki gospodarz Nicefor Dzida.
Pierwotny, barokowy wystrój kościoła został zaprojektowany przez Folka z Pawłowic. W ołtarzu głównym umieszczony był obraz przedstawiający postać patrona – św. Jerzego. Obecnie w jego miejscu znajduje się figura św., autorstwa goczałkowickiego artysty-rzeźbiarza – Jana Hochuła.
W 2005 r., w trakcie prac remontowych, za tabernakulum odkryto miedzianą skrzyneczkę z początku XX w., a w niej dokument w języku niemieckim – list ówczesnego proboszcza Johannesa Kosellka.

„Kościółek św. Anny” (lokalizacja ul. Św. Anny)
Trudno jest jednoznacznie określić datę wybudowania w Goczałkowicach kościółka św. Anny. Jest on najprawdopodobniej starszy lub równy wiekiem nieistniejącemu już, parafialnemu, drewnianemu kościołowi św. Wojciecha i św. Jerzego. W żadnych źródłach nie można również odnaleźć informacji, która wyjaśniałaby  wybór św. Anny ( heb. Hannah – ,,łaska’’ ) na  jego patronkę (niezwykle rzadki w tym regionie).
W Pszczyńskiej monografii L. Musioła zachowała się pisemna wzmianka z 1628 r. ewangelickiego dziekana – Jana Hoffmana „W Goczałkowicach jest pięknie zbudowany i ozdobiony kościół filialny (…) Jest też drugi bardzo ładny kościołek pod wezwaniem św. Anny, w którym raz w roku, w dniu patronki 26 lipca, wygłasza się kazanie…’’
O powstaniu kościółka mówi piękna legenda. Przed wiekami jeden z mieszkańców Zarzecza (wieś ta znajdowała się na miejscu wybudowanego w latach 50-tych XX wieku, Jeziora Goczałkowickiego.) znalazł w studni figurkę Matki Boskiej, którą zawiesił na drzewie. Miejsce z czasem otoczono kultem i postanowiono wybudować w jego sąsiedztwie niewielką świątynię. Jednakże nigdy do tego nie doszło. W cudowny sposób materiały budowlane trzykrotnie, nocą były przenoszone na teren, gdzie obecnie mieści się kościółek.

Ciekawe wierzenia związane są również ze znajdującym się w niewielkiej wieżyczce dzwonie. Według mieszkańców Goczałkowic chroni on gminę przed wszelkiego rodzaju burzami, nawałnicami i innymi nieszczęściami. Według lokalnego podania wystarczyć zabić w dzwon, a św. Anna sprawi, że chmury zwiastujące nadciągający kataklizm rozstąpią się i nad miejscowością rozbłyśnie słońce.

Goczałkowicki kościółek, w obecnej, murowanej postaci zbudowano w 1888 roku, na miejscu dawnej, drewniane świątyni, która została rozebrana.
Obecnie do jego najcenniejszych zabytków należy ołtarz główny z 1882 r. oraz XVI – wieczna ikona św. Anny z Matką Boską oraz z małym Jezusem na kolanach (do lat pięćdziesiątych XX wieku wyposażony był  on również w piękne, zabytkowe organy, które rozebrane do remontu nigdy nie wróciły na swoje miejsce).
Niewielka świątynia św. Anny była w XVIII i XIX wieku miejscem pielgrzymek wiernych m.in. z Moraw i Słowacji. Obecnie, w dalszym ciągu przyciąga licznych wiernych z Goczałkowic i najbliższych okolic, głównie w pierwszą niedzielę po 26 lipca, na uroczysty odpust ku jej czci.
Za czasów ks. proboszcza Henryka Burczyka (…..-……) wprowadzono zwyczaj odprawiania sumy odpustowej przy polowym ołtarzu wybudowanym w obejściu kościoła w latach 80-tych XX w. Podczas swego pobytu w Madrycie zakupił on niewielkich rozmiarów reprodukcję pędzla Bartholomea Estebana Murillo  ,,Wychowywanie Maryi Panny przez św. Annę’’. Na jej podstawie Zbigniew Jędrzejko namalował obraz, który stanowi oprawę tamtejszych polowych mszy.

„Kaplica p.w. Matki Boskiej Uzdrowienia Chorych” (lokalizacja: ul. Wiosenna – okolice deptaku zdrojowego) – historia kapliczki pod wezwaniem Matki Boskiej Uzdrowienia Chorych, wiąże się z dwoma pierwszymi sezonami kuracyjnymi w uzdrowisku. Jak podają miejscowe źródła została zbudowana na zlecenie żony dzierżawcy folwarku Goczałkowic Dolnych, która w ten sposób pragnęła podziękować za wyleczenie kilkunastoletniego syna z ciężkiej choroby reumatycznej.

Na zlecenie fundatorki do ołtarza głównego w roku 1864 namalowany został obraz olejny. Jego treść stanowią uzdrowienia mające miejsce w goczałkowickim uzdrowisku w latach 1862-1863. Tło namalowane zostało ściśle według miejscowych realiów: w oddali widać Beskidy, w pobliżu staw ,,Maciek’’ i Wisłę. Osoby widniejąca na nim są postaciami autentycznymi, które doznały tu uleczenia. Msze odprawiane były w kaplicy co niedzielę przez czas trwania każdego sezonu kuracyjnego, aż do wybuchu II wojny światowej.
Wnętrze kaplicy charakteryzuje się pięknem i harmonią. Żagielkowe sklepienie zostało pomalowane na intensywny, niebieski kolor co sprawia, że wierni spoglądając w górę mogą odnieść wrażenie, iż rozpościera się przed nimi sklepienie niebieskie. Msze św. w kaplicy odprawiane są 13 dnia każdego miesiąca.

„Klasztor Sióstr Salwatorianek” (lokalizacja: ul. Uzdrowiskowa 38) – Goczałkowickie siostry salwatorianki wywodzą się z zakonu z Tivoli, położonego niedaleko Rzymu. Pierwsze cztery siostry przybyły do Polski w 1929 r., a na miejsce swego doraźnego pobytu wybrały Trzebinię.
Od samego początku nosiły się  z zamiarem utworzenia wspólnoty zakonnej na ziemi ojczystej. Ich wybór za pośrednictwem Gertrudy Zbolały padł na Goczałkowice, gdzie do nabycia był dawny pożydowski hotel. Pomimo fatalnego stanu został on nabyty przez zgromadzenie 25 lipca 1935 r., a w niespełna pięć miesięcy później, 15 grudnia 1935 r. poświęcony. Jako ciekawostkę warto dodać, że kaplica pod wezwaniem Matki Bożej Zbawiciela nowo powstałego klasztoru została urządzona w dawnej sali restauracyjnej hotelu. Autorem obrazu w ołtarzu głównym został miejscowy artysta, malarz i rzeźbiarz Antoni Koloch.
Z chwilą osiedlenia się w Goczałkowicach Salwatorianki zainicjowały różne prace na rzecz społeczeństwa.  Wraz z rozbudową i remontem klasztoru w 1982 r. zaczął w nim działać niewielki żłobek dla dzieci od 1 do 3 roku życia. Na początku było ich kilkoro. Dziś liczba ta kilkakrotnie się powiększyła.
Od roku 1980, aż do 2002 siostry angażowały się w prowadzenie rekolekcji dla grup Dzieci Maryi, które odbywały się przy kościele parafialnym. Każdego lata odbywało się po pięć turnusów, a liczba uczestników każdego z nich sięgała około 50 osób. Zakon salwatorianek stał się ponadto domem spotkań rekolekcyjnych bł. Marii od Apostołów. Służy zarówno do rekolekcji, jak również do różnego rodzaju spotkań, sesji i dni skupienia np. dla młodych kobiet.
W Goczałkowicach Zdroju siostry pracują jako katechetki, pielęgniarki, przedszkolanki, zakrystianki, kucharki, organistki itp. Prowadzą także sklepik z książkami i dewocjonaliami. Dom sióstr salwatorianek jest domem prowincjalnym oraz miejscem, w którym znajduje się postulat i ośrodek powołań. Jest to jednak głównie dla okolicznych mieszkańców i przebywających w uzdrowisku kuracjuszy miejsce coniedzielnych mszy i spotkań religijnych. Klasztor posiada swego własnego kapelana, którym przez wiele lat, od 30.06.1989 roku pozostawał ks. salwatorianin Justyn Sęk , który zmarł latem 2007 roku.

„Przydrożne krzyże i kapliczki”
W XIX wieku na terenie Ziemi Pszczyńskiej powstał bogaty zespół kamiennych krzyży, posiadających wspólne cechy stylistyczne – zachowują dość krępą sylwetkę, proporcje pomiędzy cokołem i krzyżem są bardzo harmonijne i zdobi je zazwyczaj płaskorzeźba Matki Boskiej Bolesnej.
W konwencji tej utrzymany jest również krzyż znajdujący się na skrzyżowaniu ul. Jeziornej i Podlaskiej, o którym mówi się potocznie, krzyż na ,,kradziejowie’’. Jest to jeden z najstarszych tego typu zabytków sakralnych na terenie Goczałkowic. Powstał  około 1835 roku, o czym świadczy mało już czytelny napis: ,,…tey Bożey Meki. Jacob Klima prosi o ieden pacierz 1835’’.
Według relacji mieszkańców wsi, Jakub dopuścił się wielkiej niegodziwości, najprawdopodobniej zabójstwa w sąsiedniej karczmie, a wystawiony przez niego krzyż to znak żalu, pokuty i błagalnej prośby o przebaczenie.
Krzyż zbudowano najprawdopodobniej z cegły, następnie otynkowano i pomalowano. Składa się z trzech części: cokołu, kolumny oraz krzyża właściwego. Na postumencie o planie prostokąta stoi cokół, na którym widnieje wyżej wymieniony napis. Kolumna w postaci wydłużonego prostopadłościanu zwieńczona jest gzymsem uskokowym. Na jej ścianie frontowej znajduje się wizerunek Matki Boskiej Bolesnej z dłońmi splecionymi na wysokości piersi.
Na krzyżu figurka Pana Jezusa ukrzyżowanego odlana jest w formie płaskorzeźby. Ramiona na planie prostokąta zamknięte trójlistnie. Powyżej figury znajduje się kamienna tabliczka z napisem ,,INRI’’. Krzyż otoczony jest na ziemi kutym, metalowym płotkiem.
Przez lata, niezmienną opiekunką krzyża pozostaje pani Janina Skipioł, członkini, a zarazem zalatorka ,,Koła Żywego Różańca’’. Okoliczni mieszkańcy twierdzą, że krzyż ma cudowne właściwości i tych, którzy zmówią przy nim modlitwę chroni od wypadków.
Od 1995 roku z inicjatywy ówczesnego wikarego, ks. Ireneusza Tatury, 14 września odbywają się przy nim uroczyste  obchody „Podwyższenia Krzyża”.

Punkt Informacji Turystycznej

ul. Uzdrowiskowa 61

43-230 Goczałkowice-Zdrój

Tel. (+48) 663 110 301

info@goczalkowicezdroj.pl